Janpol Color

Strona główna

F O T O G R A F I A

Skalne Miasto
Why Not?
Przystań
Cmentarz Żydowski
Nad Liwcem
Skrzyczne
Orawski poranek
Mała apokalipsa
Traktory
Ruda
Moja Warszawa

T E C H N I K A

POLSKIE APARATY
Janpol Color
-= Naprawy i renowacja =-
Dalmierzówki Konica
Canon Dial 35-2
Zorki 10
Pra-Praktica
Poor man's Hasselblad

R Ó Ż N O Ś C I

Polecane książki
Polecane linki
O mnie...
Kontakt

 

Janpol Color – klejnot w koronie polskiej fotooptyki

 

Opisywany w tym artykule obiektyw powiększalnikowy zasługuje na pamięć, z co najmniej dwóch powodów. Była to interesująca, nowatorska konstrukcja, która zyskała w swoim czasie uznanie na świecie, i była pomysłem polskich inżynierów.

 

W pierwszej połowie lat 60-tych, kiedy wiązano duże nadzieje z polskim przemysłem fotooptycznym, Warszawskie Zakłady Foto-Optyczne (WZFO) produkowały szeroki asortyment aparatów i akcesoriów fotograficznych. Wśród nich był obiektyw powiększalnikowy, patentu Jana Jasnego z zespołem, Janpol Color (wcześniej Jantar Color), nie mający w zasadzie odpowiednika na całym świecie.

W tych czasach fotografia kolorowa stała się dostępna także dla fotoamatorów. Ówczesna technologia wymagała jednak stosowania barwnych filtrów w postaci zestawów kilkudziesięciu szklanych płytek, a znane obecnie głowice mieszające światło nie były rozpowszechnione. Problem łatwo tłukących się i kłopotliwych w użyciu filtrów rozwiązywał właśnie Janpol Color.

Rys. 1. Jantar Color 80mm/5,6 i Janpol Color 55mm/5,6

Fot. M. R. Adamczyk

Kiedy ogląda się obiektyw z zewnątrz uwagę zwraca duża elegancja wykonania. Korpus wykonano z dwóch elementów odlewanych ciśnieniowo, co nie wątpliwie zwiększyło masę całości, ale pozwoliło na wykonanie gładkich, lekko zaokrąglonych powierzchni zewnętrznych. Całości dopełniają dwa aluminiowe pokrętła, pierścień przysłon oraz odchylany pałąk z przeźroczystego tworzywa, pełniący rolę światłowodu podświetlającego skale na pokrętłach. W wersji obiektywu o ogniskowej 55mm pałąk zastąpiono pokrywką z pryzmatem. Pierścień przysłon zaopatrzony został w napis „Made in Poland Patent Nr 42618” Na przeciwległej do pierścienia przysłon ścianie znajduje się gwint mocowania w powiększalniku.

Obrócenie jednego z pokręteł nie pozostawia wątpliwości, co do ich funkcji i istoty pomysłu zespołu z WZFO: w źrenicy obiektywu pojawia się barwna płytka – filtr. Schemat budowy przedstawiony na rysunku 2 wyjaśnia położenie elementów wewnątrz obiektywu.

Rys.2. Przekrój schematyczny obiektywu Janpol Color:
1 – soczewka tylna, 2 – filtr purpurowy, 3 – stała przesłona o średnicy otworu 1:5,6, 4 – filtr niebieskozielony, 5 – przesłona zmienna, 6 – zespół przednich soczewek, 7 – płytka ze szkła bezbarwnego wklejona między filtr purpurowy 2 a żółty 8, 8 i 9 – filtry żółte, 10 – płytka ze szkła bezbarwnego wklejona między filtr żółty 9 a filtr niebieskozielony 4

wg [2]

 

Układ optyczny obiektywu to czterosoczewkowy anastygmat typu Tessar. Znana konstrukcja, dobrze skorygowana w celu wyeliminowania aberracji. Janpol Color dostępny był w dwóch wykonaniach o różnych ogniskowych, 55mm i 80mm, obu o jasności 1:5,6, nieco różniących się zewnętrznie. Przysłona zmienna (5) to klasyczna przysłona irysowa, sześciosektorowa, z maksymalnym przymknięciem otworu do 1:16. Każde z pokręteł, umieszczonych na korpusie, sprzężone jest poprzez kółko zębate i zębatkę z jednym z kompletów filtrów i obsługuje dwie barwy. Płytki z filtrami są umieszczone pomiędzy elementami optycznymi, bezpośrednio przy przesłonie stałej, w miejscu gdzie promienie świetlne w wiązce są równoległe, a wszystkie wiązki się krzyżują.

Zasada działania obiektywu polega na stopniowaniu intensywności barwy przez wprowadzanie filtru w wiązkę promieni świetlnych. Właściwą intensywność uzyskuje się odpowiednio głęboko wsuwając filtr. Wyjaśnia to rys. 3. Z dowolnego punktu N na negatywie wychodzi rozbieżny pęk promieni świetlnych. Podczas przejścia promieni przez obiektyw część z nich jest filtrowana filtrem F. Po wyjściu z obiektywu pęk promieni skupiany jest w punkcie P pozytywu. Na rysunku filtrowaną część promieni przedstawiono jako zakreskowaną. Jak wynika z rysunku, do punktu P docierają zarówno promienie filtrowane jak i nie filtrowane. W zależności od tego, jaki jest stosunek promieni filtrowanych do nie filtrowanych, punkt P będzie zabarwiony bardziej lub mniej intensywnie. Taki przebieg promieni odbywa się dla każdej innej pary punktów negatywu i pozytywu: N’ i P’, N” i P” itd. Dlatego cały rzutowany obraz będzie zabarwiony w jednakowym stopniu, a stopień zabarwienia zależy od głębokości wsunięcia filtru.

Rys. 3. Zasada działania obiektywu Janpol Color.
Bieg promieni świetlnych. D – przesłona stała, F – filtr,  N i N’– punkty na negatywie, P i P’ – punkty na odbitce.

wg [2]

 

Filtry umożliwiają korekcję przy naświetlaniu jednej z barw CMY (niebieskozielonego, purpury lub żółtego), lub mieszaniu C+M, M+Y, C+Y. Pokrętła są wyskalowane od 1 do 200 dla filtrów żółtych, oraz od 1 do 140 dla niebieskozielonego i purpurowego. Z uwagi na fakt, że bardzo rzadko w praktyce koryguje się niebieskozielony upraszcza się cały proces naświetlania odbitki. Ponadto korekcja odbywa się bezstopniowo, podobnie jak w dzisiejszych głowicach powiększalnikowych. Pozwala to na wydobycie niuansów barwnych i pełniejszą kontrolę nad ostatecznym efektem. Zastosowanie dodatkowo przesłony irysowej umożliwia używanie obiektywu do wykonywania odbitek czarno-białych, tym samym czyni Janpol Color wyjątkowo uniwersalnym narzędziem w ciemni.

Podsumowując należy podkreślić, że obiektyw Janpol Color był bardzo udaną konstrukcją. Posiada wiele zalet, do których można zaliczyć między innymi lekką i zwartą budowę. Pod tym względem przewyższa nawet produkowane dzisiaj głowice mieszające. A niektórzy fotografujący uważają, że stosowanie układu oświetlenia z kondensorem, zamiast głowicy mieszającej, daje lepsze wyniki pod względem ostrości uzyskiwanych odbitek. Obiektyw  można używać także do tradycyjnej fotografii czarno-białej, gdyż posiada wszelkie atrybuty normalnego obiektywu. Wbudowane filtry predysponują go także do fotografii czarno-białej z użyciem papierów o zmiennym kontraście. Zaletą była duża precyzja i staranność wykonania poszczególnych egzemplarzy. Wadą Janpol Coloru jest przede wszystkim fakt, że przy bardzo dużych powiększeniach pojawiają się kolorowe obwódki wokół kontrastowych krawędzi rzutowanego obrazu. Cecha ta jednak objawia się poza zakresem powiększeń wykonywanych przez amatorów. Ograniczeniem jest także możliwość stosowania korekcji barwnej tylko przy nominalnym otworze przesłony, przymknięcie przysłony może spowodować nierównomierne zabarwienie. Wynika to ze zwiększenia się wówczas głębi ostrości obiektywu i powoduje odwzorowanie krawędzi filtru na odbitce. Po latach można też stwierdzić, mimo deklaracji WZFO o nieograniczonej trwałości, zastosowane filtry często ulegały zniszczeniu przez czynniki chemiczne lub drobnoustroje. Dziś trudno znaleźć Janpol Color w stanie idealnym. Najnowsze egzemplarze pochodzą z początku lat 80-tych.

Jako ciekawostkę należy fakt uznać, że licencję na produkcję tego typu obiektywów kupiła jedna z japońskich firm optycznych. I można tylko domniemywać, czy gdyby nie powolne zamieranie, od lat 70-tych, produkcji sprzętu fotooptycznego w Polsce nie doczekalibyśmy się następnych równie udanych konstrukcji.

 

Bibliografia:

1.     Przemysł optyczny w Polsce, Wydawnictwa Przemysłu Maszynowego WEMA, Warszawa 1971

2.     M. Iliński, R. Kreyser, Ilustrowana encyklopedia dla wszystkich - Podstawy fotografii, WNT, Warszawa 1981

Artykuł powstał jako jedna z prac wykonywanych w ramach przedmiotu Techniki Prezentacji na 9 semestrze specjalności Mikromechanika (Mechatronika - Politechnika Warszawska)

 

Michał R. Adamczyk © 2004-2010